| |
NYSA ZGORZELEC Oficjalna Strona Klubu |
 |
Archiwum 2007 / 2008 - 4 punkty juniorów przywiezione z gór
kibic mks - 2007-09-29, 19:15 Temat postu: 4 punkty juniorów przywiezione z gór Woskar Szklarska Poręba - Nysa Zgorzelec 3-3 (2-2)
Dzisiaj nasi starsi juniorzy rozegrali mecz w Piechowicach(koło Szklarskiej Poręby) o mistrzostow ligi okręgowej juniorów. Nasz zespół przed tym meczem był na 10 pozycji zas przeciwnicy na ostatniej 14 z dorobkiem 0 punktów. Mielismy wszyscy nadzieje ze to sie nie zmieni i Nysa przywieźe pewne zwycięsto ale nic takiego... Poczatek meczu fatalny zaczyna sie od 2-0 dla przeciwników ale naszczescie wrócili z dalekiej podrózy, jeszcze przed przerwa najpierw na raty strzelił Plotnik a po chwili, Posioł po indywidualnej akcji strzelił gola na 2-2. Po przerwie nasi zawodnicy chcieli bardzo bramke strzelić i udało im to się a dokładnie Piątkowi. Zawodnicy Woskaru zaczeli cisnąc na bramke Franaszczuka i o mały włos nie padla bramka gdy po błedzie naszego bramkarza piłka odbiła się od słupka. Co nie udało sie wcześniej stało się później i niestety 3-3 stało się faktem potem jeszcze swoje sytuacje miał Tkaczuk A., Kupiński oraz w ostaniej akcji z wolengo ładnie uderzył Piątek ale bramkarz obronił strzał i niestety remis z ostatnią drużyna ligi stał sie faktem.
Nysa Zgorzelec:
Franaszczuk, Kochanowski, Monik, P.Tkaczuk, Bałajewicz, Kupiński, A.Tkaczuk, Posioł, Plotnik, Piątek, Zubkiewicz
Lechia Piechowice - Nysa Zgorzelec 1-4 (1-0)
Nasi juniorzy młodsi zagrali za to z drużyną z Piechowic która zajmowała przedostatnie miejsce a Nysa 8. Nysa grała pierwszą połowe bardzo dobrze ale nie było nikogo kto by wykończył akcje i strzelił gola no i niestety po zagraniu ręka przez jednego zawodnika Nysy w polu karnym sędzia podyktował karnego. 1-0 dla gospodarzy po wykorzystanym karnym choć nasz bramkarz wyczuł strzał ale niestety uderzenie było zbyt mocne. Do przerwy jedno bramkowe prowadzenie gospodarzy. Po przerwie nasi rzucili sie do ataków, czego efektem była poprzeczka Bobko. Po paru minutach Bobko miał asyste podając piłke Izebczukowi a ten w sytuacji sam na sam strzelił miedzy nogami bramkarzowi i 1-1. Nastepnie gola strzelił Prosicki po asyscie Izebczuka. Potem 2 bramki strzelił Łabieniec ktory rozegrał swój pierwszy mecz w Nysie i ustalił wynik na 1-4. I juniorzy młodsi wygrali swój mecz i przełamali zła passe 4 kolejek bez wygranej.
Nysa Zgorzelec:
Lipka, Tomaszewski, Korczyk, Biela, Szymański, Walentukiewicz, Łabieniec, Prosicki, Jasiukiewicz, Izebczuk, Bobko
Emil_Nysa - 2007-09-29, 20:10
motobi-nysa 7-1
jestem (...) jego mac zalamany, brak mi slow, najchetniej podpalilbym lawke rezerwowych z tycem, bartczakiem i szczesnym, (...) wam serdeczny w (...).
kamyk cwaniaczku uwazaj do kogo bluznisz na meczach, bo moze spotkac cie kara, roznie sie tym od innych ze nawet po 20 porazkach przyjde na Nyse...
cero - 2007-09-29, 21:58
kibic mks,
oj kibic , kibic jeszcze trzeba będzie popracowac .....:)
kibic mks - 2007-09-30, 22:08
ja apeluje do was kibice jezeli to czytacie to na tych juniorów warto chodzic i na młodszych i starszych tam sa takie fajne meczy i takie talenty że zapraszam gorąca na ich mecze i na doping, najblizsza okazja w sobote na maratonskiej.
|
|