Niestety tylko jeden punkt zdołało się wywalczyć naszej młodzieży w dzisiejszym dwumeczu z bogatyńską Granicą. Juniorzy starsi ulegli swoim rówieśnikom 1:4 (0:2) - gol Tomasza Piątka z rzutu karnego - natomiast młodszej grupie wiekowej udało się szczęśliwie zremisować 0:0.
Mecz juniorów starszych od początku ułożył się fatalnie dla piłkarzy ze Zgorzelca, którzy już w 10 minucie spotkania stracili pierwszego gola. Autorem otwierającego trafienia okazał się Szywała, który wykorzystał gapiostwo obrońców Nysy. Po zdobyciu bramki goście uspokoili grę i dłużej utrzymywali się przy piłce. Piłkarze ze Zgorzelca natomiast nie mieli pomysłu na ofensywę. Co rusz szarpane akcje kończyły się stratą piłki w środkowej strefie boiska lub niecelnym podaniem poza linię boczną. Gdy wydawało się, że jednobramkowe prowadzenie utrzyma się do przerwy, zespół z Bogatyni strzelił drugiego gola. Po faulu Kupińskiego na Pastuszko, ten ostatni dośrodkował piłkę w polę karne „biało – niebieskich”, a tam w wielkim zamieszaniu najprzytomniej zachował się Oszust, który dosyć szczęśliwie przeniósł piłkę ponad niefortunnie interweniującym Franaszczukiem. Bramka „do szatni” podłamała gospodarzy, którzy do tego czasu coraz częściej znajdowali się na połowie przeciwnika.
W drugiej połowie „biało – niebiescy” starali się strzelić bramkę kontaktową, jednak strzały Posioła i Janickiego nie sięgnęły celu. Coraz śmielsze ataki gospodarzy sprawiły, że goście zmuszeni byli do gry z kontrataku, a to dało wymierne efekty. W 64. minucie po rzucie wolnym dla Nysy Granica przeprowadziła kontrę. Z piłką do lewego narożnika boiska został zepchnięty Bałajewicz, który zamiast podać futbolówkę w stronę bramkarza, zdecydował się na samodzielne wyprowadzenie piłki. Niestety niefortunna decyzja obrońcy gospodarzy kosztowała zespół stratę na rzecz Szywały, który po krótkim dryblingu zagrał do nadbiegającego Dudka, a ten płaskim strzałem podwyższył na 3:0. Utrata trzeciego gola zmusiła Nysę do odsłonięcia się. Niestety ataki gospodarzy były tego dnia bardzo przewidywalne i tylko czasami udawało się zgorzelczanom przedrzeć pod bramkę Granicy. Piłkarze gości grali natomiast rozważnie i co chwila groźnie kontratakowali. Gdyby nie mocno rozregulowane, tego dnia, celowniki bogatyńskich piłkarzy, a w szczególności Szywały i Dudka, wynik mógł być o wiele wyższy. Tymczasem Granicy udało się strzelić jeszcze tylko jedną bramkę – autorstwa Olczaka. Nysa do końca walczyła o zachowanie twarzy i ogromna ambicja, w szczególności Michała Posioła i Tomasza Piątka, w końcu została nagrodzona. W ostatniej minucie meczu, po ładnej solowej akcji, w polu karnym został sfaulowany Piątek, który chwilę później pewnym strzałem z „wapna” uratował honor gospodarzy.
W meczu młodszych grup młodzieżowych spotkanie było bardziej wyrównane. Zespół Granicy pomimo, iż uważany był za faworyta tego spotkania nie sprostał drużynie Nysy i zaledwie zremisował. Co prawda Granica miała w tym spotkaniu przewagę, jednak nie była ona a tyle duża, by strzelić choćby jednego gola, chociaż prawdę mówiąc z przebiegu gry, bramka piłkarzom z Bogatyni się należała. Piłka nożna to jednak nieprzewidywalna gra, w której to niekiedy słabsza piłkarsko ekipa wygrywa z o wiele silniejsza. Co prawda różnica między zespołami nie była aż tak widoczna, to jednak zespół Granicy grał bardziej poukładaną piłkę. W zespole Nysy natomiast więcej było przypadkowości i niecelnych podań, które drażniły sztab szkoleniowy „biało – niebieskich”. Granica częściej utrzymywała się przy piłce co pozwoliło jej stwarzać zagrożenie pod bramką Korczyka, który jednak tego dnia był w wybornej formie i naprawdę trudno było go pokonać. Oprócz niego w zespole gospodarzy wyróżniali się jeszcze Monik, Tomaszewski i Bobko, który jednak musiał zejść z boiska w najbardziej newralgicznym momencie meczu. Bohaterem spotkania mógł jednak zostać Przemysław Izebczuk z Nysy, który na minutę do zakończenia spotkania znalazł się w wybornej okazji do zmiany rezultatu, jednak fatalnie przestrzelił. Chwilę później sędzia zakończył zawody, a zgorzelczanom pozostało się cieszyć z remisu, który daje nadzieję na poprawę gry w następnych kolejkach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum