Wysłany: 2007-11-10, 16:52 Efektowne wygrane na koniec rundy juniorów
Juniorzy Starsi:
Nysa Zgorzelec 8-2 Hutnik Pieńsk
W dzisiejszym meczu Nysa Zgorzelec podejmowała na swoim boisku zespół Hutnika Pieńsk. Mecz był bardzo ważny dla zawodnikółw Nysy, którzy chcieli przełamać złą passę i tym samym podnieść się w tabeli. Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla naszych zawodników, którzy za sprawą Mateusza Janickiego w 8 min. zdobyli pierwsi bramkę. Do 30 min. meczu nasi zawodnicy dominowali na boisku czego dowodem były zmarnowane akcje Kiełpińskiego i Janickiego. To jednak nie podłamało zawodników ze Zgorzelca, którzy po akcji Serockiego i Posioła w 35 min. wyprowadzili nasz zespół ponownie na prowadzenie a strzelcem został Posioł. Po około 5 min. gry nasi zawodnicy znów mogli cieszyć się golem. Po podaniu Janickiego, bramkę strzelił Kiełpiński. Jednak to nie był koniec festiwalu strzeleckiego i na 4:1 do bramki trafił Kupiński. To była ostatnia bramka w pierwszej połowie. Na drugą część spotkania nasi zawodnicy wyszli niezwykle zmotywowani czego efektem były akcje które nasi zawodnicy wykonywali raz za razem. Nie trzeba było długo czekać i po faulu na Kupińskim w 55 min. sam poszkodowany podwyższył wynik meczu na 5:1. W 65 min. piłkarze ze Zgorzelca mogli cieszyć się kolejną bramką. Po podaniu Kiełpińskiego do bramki trafił ponownie Posioł. Po 10 min w roli asytenta ponownie wystąpił Kiełpiński, który podał do rezerwowego Zubkiewicza a ten mocnym strzałem od słupka podwyższył wynik meczu na 7:1. To nie był jednak koniec strzelania bramek przy ul. Maratońskiej i po nieporozmieniu w obronie Nysy bramkę strzelili zawodnicy Pieńska. To nie podłamało naszych piłkarzy którzy po strzale Kiełpińskiego ustalili wynik meczu na 8:2.
Bramki:
Janicki 8 min. ;
Posioł 35 min., 65 min. ;
Zubkiewicz 75 mim. ;
Kupiński 40min., 55 min. ;
Kiełpiński 40 min., 85 min.
Juniorzy Młodsi:
Nysa Zgorzelec 12-1 Hutnik Pieńsk
Juniorzy młodsi podejmowali ostatnią drużynę tabeli i chcieli pokazać że po trzech porażkach z rzedu potrafią wygrywać. Początek meczu należał do Nysy szybko strzelona bramka Prusickiego i prowadzenie, do przerwy jeszcze strzelił Jasiukiewicz a Hutnik odpowiedział jedną bramka i 2-1 po pierwszej częsci gry. W przerwie meczu nasi zawodnicy musieli mocno się zmotywować bo w drugiej połowie zbombardowali bramkę Hutnika. Bardzo dobrze tego dnia grał Bobko który w jednej połowie strzelił 5 bramek!! i w tym bardzo dobrze obsługiwał kolegów podaniami. W naszej drużynie efektowną akcją popisał sie Jasiukiewicz który przeszedł sam pół boiska i strzelił gola, gdzie po chwili strzelił następna bramkę a w ostateczności 3 w meczu. Ale tego dnia było mało naszym piłkarzom i kolejną bramke strzelił trampkarz Nysy Ruśkiewicz. Gola jeszcze dołożył Walentukiewicz oraz Tkaczuk. Nasza drużyna zagrała wreszczcie dobre zawody w obronie i w ataku. Zwycięstwo cieszy i mamy nadzieje na dobre występy w rundzie wiosennej.
Rewelacja :mrgreen: bilans bramek 20:3 :lol:
Panowie oby tak na wiosnę, a teraz trenować mocno a efekty będą.
Mi się marzy żeby chociaż raz seniorzy wygrali. A wysoko to już inna sprawa. Wierze że będzie lepiej...
_________________ MKS NYSA ZGORZELEC
1972-2013 Historia która trwa...
"Dla nas mecz bywa świętem, a dzień święty się święci"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum