W dniu 10. grudnia odbył się piłkarski turniej halowy „Nysa 2009” zorganizowany przez Miejski Klub Sportowy Nysa Zgorzelec. W rozgrywkach udział wzięły zgorzeleckie gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne. Najlepsi wśród rówieśników okazali się uczniowie z Gimnazjum nr 1 oraz popularnego „Górnika”.
Czwartkowy turniej był kolejnym cyklem rozgrywek zorganizowanym przez Miejski Klub Sportowy Nysa Zgorzelec. Wcześniej włodarze zgorzeleckiego klubu zorganizowali na stadionie turniej dla uczniów szkół podstawowych z którego zwycięsko wyszła Szkoła Podstawowa nr 3.
Tym razem rozgrywki odbyły się w hali sportowej przy ul. Orzeszkowej w Zgorzelcu. Jako pierwsi zagrali gimnazjaliści. Do turnieju nie przystąpili uczniowie Niepublicznego Gimnazjum Łużyckiego z Oddziałami Dwujęzycznymi. Na parkiecie rywalizowali uczniowie z Gimnazjum nr 1 im. Bolesława Chrobrego, Gimnazjum nr 2 z oddziałami integracyjnymi im. Jana Pawła II oraz Gimnazjum nr 3 im. Armii Krajowej. Zdecydowanie najlepszą drużyną była reprezentacja „jedynki”, która zdominowała rozgrywki i oprócz mistrzowskiego pucharu wróciła z wyróżnieniami indywidualnymi. Najlepszym strzelcem turnieju został Dominik Szczepankiewicz (Gimnazjum nr 1). Tytuł najlepszego zawodnika rozgrywek uzyskał Patryk Gryglak (Gimnazjum nr 1). Honor pozostałych uczestników turnieju uratował Michał Gorszczaryk z „trójki”, który został wybrany najlepszym bramkarzem rozgrywek.
TABELA SZKÓŁ GIMNAZJALNYCH
1. Gimnazjum nr 1 6 pkt, bramki 7-1
2. Gimnazjum nr 2 3 pkt, bramki 3-4
3. Gimnazjum nr 3 0 pkt, bramki 3-8
W rywalizacji uczniów ponadgimnazjalnych nie było wyraźnej dominacji jednego zespołu. Turniej przebiegał na równym poziomie z którego zwycięsko wyszła reprezentacja Zespołu Szkół Zawodowych i Licealnych im. Górników i Energetyków Turowa. Organizatorzy wyróżnili indywidualne osiągnięcia młodych piłkarzy. Najlepszym bramkarzem rozgrywek został Mariusz Surosz (ZSZiL im. Górników i Energetyków Turowa), który tego dnia rzadko wyciągał piłkę z siatki. Koroną króla strzelców musieli podzielić się uczniowie zgorzeleckiego LO, Wojciech Baran i Sebastian Ruszkiewicz, którzy zdobyli po cztery bramki w turnieju. Najlepszym zawodnikiem rozgrywek został wybrany Adrian Kaczan, zawodnik „Górnika”.
TABELA SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH
1. ZSZiL im. Górników i Energetyków Turowa 7 pkt, bramki 9-5
2. ZSP im. E. Plater 4 pkt, bramki 8-11
3. ZSZ im. Boh. II AWP 3 pkt, bramki 7-7
4. LO im. Braci Śniadeckich 3 pkt, bramki 10-11
Jak powiedział po turnieju Zbigniew Kozłowski, prezes Nysy Zgorzelec - klub będzie się starał regularnie organizować tego typu rozgrywki, które cieszą się dużym zainteresowaniem i stwarzają okazję do bardzo emocjonującej rywalizacji pomiędzy rówieśnikami.
do sprzedania sa szale Nysy stary wzor w cenie 25zl sztuka, kto chce niech pisze na priva.pod koniec roku lub na poczatku stycznia beda zamawiane nowe szale (nowy wzor jak by ktos nie zrozumial) chetni niech sie zglaszaja i to najlepiej z kasa cena rowniez 25zl
Co Wy macie za problem z tym Turowem? Przecież co byście nie zrobili i tak więcej ludzi będzie kibicować drużynie która ma szanse coś osiągnąć i jest prowadzona w miarę sensowny sposób, na mecze Nysy chodzą tylko ludzie kochający piłkę, a rozklejając jakieś wlepki i napisy na pewno tego nie zmienicie tylko ośmieszycie samych siebie. Tworzenie konfliktów między dwoma klubami z różnych dyscyplin w tak małym mieście nie ma sensu, do tego wydaje mi się, że cała ta akcja anty-Turów wynika z czystej zazdrości.
Pozdro bez napiny
Tworzenie konfliktów między dwoma klubami z różnych dyscyplin w tak małym mieście nie ma sensu, do tego wydaje mi się, że cała ta akcja anty-Turów wynika z czystej zazdrości.
gów*o wiesz... najpierw zapoznaj się z tematem... kiedyś stosunki pomiędzy Turowem a Nysą były dobre, dziś są takie jakie są poprzez to, że tam nie ma kibiców a pikniki które w dodatku się lansują i nic nie wiedzą o kibicowaniu...
Co do tego gdzie chodzi więcej ludzi to porównując młyn Nysy z młynem Turowa to z czasem na Nyse może chodzić więcej ludzi... Ba, są takie przypadki, że kluby zaczynające od zera tak wybiły się kibicowsko, że dziś są można powiedziec potęgami lub coś znaczą ( Podbeskidzie, Widzew, GKS Katowice itd )
a co do tworzenia animozji pomiedzy klubami... są one naturalne w takiej sytuacji jaka teraz w Zgorzelcu istnieje zwłaszcza, że ludzie chodzavy na Turów myślą, że nie wiem kim sa w Polsce i jadą i Górnik Wałbrzych i koszykarski Śląsk itd co dla mnie jest debilizmem i brakiem wiedzy o charakterze miasta... co do konfliktów pomiędzy klubami : spójrz na Tczew, Radom... co się dzieje w Mławie, co się działo w Jeleniej Górze
daniel5 napisał/a:
a rozklejając jakieś wlepki i napisy na pewno tego nie zmienicie tylko ośmieszycie samych siebie
powiedz to każdemu kibicowi na świecie - bo tak robia wszyscy...
daniel5 napisał/a:
Przecież co byście nie zrobili i tak więcej ludzi będzie kibicować drużynie która ma szanse coś osiągnąć i jest prowadzona w miarę sensowny sposób
na Turowie nie ma kibiców... każdy ze środowiska kibicowskiego powie Ci, że tam chodzi piknikowe towarzystwo...
do sprzedania sa szale Nysy stary wzor w cenie 25zl sztuka, kto chce niech pisze na priva.pod koniec roku lub na poczatku stycznia beda zamawiane nowe szale (nowy wzor jak by ktos nie zrozumial) chetni niech sie zglaszaja i to najlepiej z kasa cena rowniez 25zl
powiedz to każdemu kibicowi na świecie - bo tak robia wszyscy...
widziałem różne wlepki pojazdy kibiców na tych wlepkach ale pojazdy typu kibice piłkarscy na koszykarskich? jeszcze nie podobnie jak z innymi dyscyplinami sportu
dziś są takie jakie są poprzez to, że tam nie ma kibiców a pikniki które w dodatku się lansują i nic nie wiedzą o kibicowaniu
No i co z tego? Co cię obchodzi Turów i ludzie którzy tam chodzą żeby się pokazać, olej to i rób swoje, w dodatku na meczu Nysy też cięzko znaleźć fanatyka który przez cały mecz zdziera gardło.
Cytat:
na Turowie nie ma kibiców... każdy ze środowiska kibicowskiego powie Ci, że tam chodzi piknikowe towarzystwo...
No nie wiem, jakoś cały czas na meczach Turowa jest głośniej niż na meczach Nysy. To prawda, że większoć tam chodzi tylko po to żeby chodzić ale są ludzie którzy chodzą na te mecze od 20 lat i potrafią zorganizować doping.
widziałem różne wlepki pojazdy kibiców na tych wlepkach ale pojazdy typu kibice piłkarscy na koszykarskich? jeszcze nie podobnie jak z innymi dyscyplinami sportu
spójrz na Częstochowę ;-) Siatkówka-Żużel- Piłka...
daniel5 napisał/a:
olej to i rób swoje, w dodatku na meczu Nysy też cięzko znaleźć fanatyka który przez cały mecz zdziera gardło.
ja zdzieram gardło... przyjdź i zdzieraj z nami ale zgadzam się z Tobą mea culpa !..masz rację trzeba robić swoje
daniel5 napisał/a:
No nie wiem, jakoś cały czas na meczach Turowa jest głośniej niż na meczach Nysy.
urok hali ale fakt ;-) ale zawsze jest głośno na hali ;-) co nie zmienia faktu jaką Turów ma opinię ;-)
daniel5 napisał/a:
ale są ludzie którzy chodzą na te mecze od 20 lat i potrafią zorganizować doping.
są ;-) czy też byli... kiedyś mi ktoś opowiadał, że się na Turów "chodziło" itd ale historii już dokładnie nie pamiętam może chazol opowie :-P
dajcie spokój bede chodził na Turów i juz!!!! bede chodził na Nyse ,będe chodził na wsyzstko co mnie interesuje w tym mieście i nie macie prawa mnie za to wyzwyac ani obrażać
a co do pikników zimno jest to chodzą sobie ludzie an hale na piknik latem będa w plenerze i to ich sprawa:)
dajcie spokój bede chodził na Turów i juz!!!! bede chodził na Nyse ,będe chodził na wsyzstko co mnie interesuje w tym mieście i nie macie prawa mnie za to wyzwyac ani obrażać
a sobie chodź nikt Ci tego nie broni :-P czy ktoś Cię za to obraża lub Ci tego zabrania ? ;-)
dajcie spokój bede chodził na Turów i juz!!!! bede chodził na Nyse ,będe chodził na wsyzstko co mnie interesuje w tym mieście i nie macie prawa mnie za to wyzwyac ani obrażać
co do tego jeszcze taka mała dygresja... nam nie chodzi o chodzenie... nam chodzi o kibicowanie ;] nie mozna byc kibicem Nysy i Turowa jednocześnie...
rozjebałes mnie!!!! jak nie moge być kibicem Turowa i Nysy jednocześnie boooooo??!! bo ty tak sobie wkręciłeś?!
Bo tak się nie da :lol: możesz być jednocześnie w dwóch miejscach ? Możesz jednocześnie być w dwóch związkach i na dwóch randkach ? troche logiki :-P
Tak samo nie możesz byc jednocześnie kibicem Broni i kibicem Radomiaka... coś trzeba wybrać ;-)
ade napisał/a:
tak
więc jaki tu problem ;-) już wybrałeś komu kibicujesz ;-) dla mnie na Turów możesz chodzić ja Ci nie zabraniam, jestem miłośnikiem wolności i wolnych wyborów aczkolwiek w życiu sa takie chwile kiedy trzeba wybrac co jest wazniejsze... miło bedzie jak wybierzesz wtedy Nysę ;-)
o tak się nie da możesz być jednocześnie w dwóch miejscach ? Możesz jednocześnie być w dwóch związkach i na dwóch randkach ? troche logiki
Tak samo nie możesz byc jednocześnie kibicem Broni i kibicem Radomiaka... coś trzeba wybrać
nie zgadzam sie z Tobą i tyle. mam ochote ide an Turów mam ochote na piłke ide na Nyse z tego co pamiętam nigdy mi jedno drugiemu nie przeszkadzało na Nyse chodziłem jeszcze hohoho przed 3 liga ;] a na Turów od sezonu na który weszli na parkiety II ligowe i nie będe wybierał bo jakiś nieletni chłopak mi będzie mówił że mam wybrać
nie zgadzam sie z Tobą i tyle. mam ochote ide an Turów mam ochote na piłke ide na Nyse z tego co pamiętam nigdy mi jedno drugiemu nie przeszkadzało na Nyse chodziłem jeszcze hohoho przed 3 liga ;] a na Turów od sezonu na który weszli na parkiety II ligowe i nie będe wybierał bo jakiś nieletni chłopak mi będzie mówił że mam wybrać
z tego co widzę to chodzisz dla samego widowiska sportowego chociaż dla mnie to nadal nie jest logiczne...
gdyż nie możesz się nazważ kibicem Nysy kiedy ważniejsze jest dla Ciebie chodzenie na mecze Turowa i odwrotnie... podobna sytuacja jest też w innych dziedzinach życia... np. polityka i działalnośc w organizacjach - jeżeli twierdzisz inaczej to napisz nowe podręczniki... ;]
Oj chłopaki....
Moim zdaniem wyboru kibicowania nie można narzucać.
Ja powiem tak kiedyś chodziłem na Turów i na Nysę. Wiem co Andrus chce przez to powiedzieć... chodzi nie o wybór bardziej ale o utożsamianie się z klubem który tak naprawdę kochasz. Nysa dołuje to widać słychać i czuć... ale sami zobaczycie kiedyś może już niebawem że jak Turów będzie zaczynał dołować to co się będzie działo z tymi ludźmi z hali... chorągiewki odfruną...
Ja się utożsamiam z jednym klubem, mimo że mieszkam we Wrocławiu a klubów mam tu setki i dyscyplin kilkanaście począwszy od rugby kończąc na wszystkim lubianym brydżu ;-)
O dziwo... Pierwszy raz w życiu Ojciec za małolata zabrał mnie na mecz
Turów - Karkonosze ... przegranym przez Turów u siebie...Kibiców Karkonoszy jedna trybuna , kibiców Turowa druga strona.
Natomiast na Nysę udałem się później też fakt na przegrany mecz ale to z Orłem Ząbkowice...
Ja dokonałem wyboru dość szybko mimo że chodziłem na Turów aż do momentu drugiego sezonu w 1 lidze. I najciekawsze momenty przy odrodzeniu się klubu przeżyłem, czego mogą mi pozazdrościć "prawdziwi" kibice Turowa. Na te mecze Turowa wszyscy chodziliśmy ! Wszyscy kibice Nysy tam chodzili... ale w pewnym momencie coś pękło już nie stawaliśmy na balkonie za koszem. Co najfajniejsze było w tym chodzeniu.... zawsze w szalikach Nysy
Turów pisałem z dużej bo tamtej epoki mam sentyment. Teraz tóruf dla mnie nie istnieje.
Musiało by się wiele zmienić w Zgorzelcu żebym zaczął znowu tam chodzić.
Nysa Zgorzelec po kres życia - to ma sens
_________________ MKS NYSA ZGORZELEC
1972-2013 Historia która trwa...
"Dla nas mecz bywa świętem, a dzień święty się święci"
Ja powiem tak kiedyś chodziłem na Turów i na Nysę. Wiem co Andrus chce przez to powiedzieć... chodzi nie o wybór bardziej ale o utożsamianie się z klubem który tak naprawdę kochasz
no o to mi chodziło xD chodzić to sobie mozna - ale musisz wybrac kogo hmm kochasz ;-)
chazol napisał/a:
Nysa dołuje to widać słychać i czuć...
Nysa dołuje... ale sami możemy to jakoś ruszyć chociaż pod względem kibicowskim, bo piłkarze dają z siebie 100 procent- chociażby Góral ;-)
chazol napisał/a:
Na te mecze Turowa wszyscy chodziliśmy ! Wszyscy kibice Nysy tam chodzili... ale w pewnym momencie coś pękło już nie stawaliśmy na balkonie za koszem. Co najfajniejsze było w tym chodzeniu.... zawsze w szalikach Nysy
o tym też pisałem.... szczerze powiedziawszy wtedy chyba była taka sytuacja w Zgorzelcu jak teraz jest w Słupsku, że ekipa Czarnych chodzi na Gryfa itd i nie ma już kosy...
tez kiedyś walczyłem tak jak wy - czyli te małolaty z Nysy. chwała wam za to ze macie jakieś chęci w dobie mody na męska koszykówkę zwaną Turów - sic!!!!!!!!! ludzie/osoby które nie siedzą ciut/trochę/mocniej/ głębiej w klimacie NIGDY nie pojmą o co chodzi.
jak to kiedyś powiedziała (choć w sumie całkiem nie tak dawno) jedna osoba:
"ten tylko jest w stanie pojąc dusze kibica, kto nim sam został"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum